Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymiana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymiana. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 lutego 2013

Z miłością w tle... po raz drugi

Rok temu po raz pierwszy wzięłam udział w wymiance organizowanej przez Sabinkę. Czas szybko leci i już po raz drugi mam przyjemność bawić się "Z miłością w tle...".

Otrzymałam swoją paczkę od Agnieszki prowadzącej bloga brzydula. Tworzy piękne rzeczy, które podziwiałam już na jej blogu (polecam zajrzeć) i mogę również sama się nimi cieszyć, gdyż otrzymałam cudowne dwie zakładeczki.

Od Agnieszki otrzymałam również dwie książki, coś do picia i coś do przegryzienia ;) A jak cudowne były prezenty zapraszam do oglądania (z góry przepraszam za jakość, ale jeszcze się nie nauczyłam robić zdjęć nowym aparatem ;/ ):
 Paczka była pięknie zapakowana.
 A w środku piękne prezenty - panią Michalak powoli poznaję, więc cieszę się z możliwości przeczytania jej kolejnej książki, drugiej książki nie znam, więc z chęcią sięgnę, by poznać ;)
 Jak pisałam Agnieszka robi piękne rzeczy. Zobaczcie jakie rozkoszne zakładki dostałam ;)
Dziękuję Agnieszko za piękne prezenty! A Tobie Sabinko dziękuję za zorganizowanie tej wymianki!

środa, 15 lutego 2012

Paczuszka od Patrycji :)

I do mnie dotarła przesyłka. Ledwo została wyjęta ze skrzynki, bo sporych rozmiarów :) W środku wiele drobiazgów - tajemnicze małe paczuszki, kilka zakładek, w tym jedna ręcznie robiona - śliczna, trochę słodkości i list. Dzięki niemu dowiedziałam się, że tajemnicze pakuneczki to herbata. Trzeba będzie spróbować :)


No ale oczywiście są jeszcze książki :) A konkretnie - "Zamówienie z Francji", najwyraźniej to ta z elementami fantastycznymi, więc za nią zabiorę się pierwszą, opis brzmi bardzo ciekawie. Aż dziwne, że do tej pory jej nie odkryłam! "Łąka umarłych" to niezbyt mi znajomy tytuł, ale chętnie się zapoznam, podobnie jak z "Pocałunkami" Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej.


Więc choć "trudna z nas para wymiankowa", myślę że obie sobie poradziłyśmy :) Bardzo dziękuję za paczuszkę, Patrycjo, a Sabince za wymiankę. Teraz tylko czekać na kolejną, oby równie udaną.

wtorek, 14 lutego 2012

Przesyłka niekoniecznie walentynkowa...

A niekoniecznie dlatego, że doszła do mnie przed weekendem, ale najpierw nie miałam czasu się nią pochwalić, potem były problemy z zamieszczeniem posta... Mam nadzieję, że dziś pójdzie bez problemu.
A za paczuszkę przepięknie dziękuje Michalinie z bloga Haftowane prezenty.
Książek nie czytałam, więc jestem bardzo ciekawa czy przypadną mi do gustu, słodycze pożarli moi mężczyźni, dla mnie na szczęście zostaną kawki i herbatki. Oraz kartka i piękna zakładka! Czy Wy widzicie tą zakładeczkę? Bossska!!!

środa, 1 lutego 2012

Wszyscy mają paczkę, mam i ja !!!

Doczekałam się, bo ja strasznie niecierpliwa jestem hehe Biedna Agnieszka coś wie na ten temat :)
Najważniejsze jednak, że już mam i już się mogę cieszyć !!! No ale zanim ją dostałam w swoje ręce to Pan listonosz się spóźnił i wyszłam do pracy, niczego nieświadoma. Telefon z domu, że przyszła paczka i pięknie pachnie, tylko pogłębił moja ciekawość :D
Ale każdy dzień we pracy kiedyś się kończy i tak oto w moich rękach wylądowała taka oto paczuszka :
 Jestem strasznie ciekawa "Ostatniej podróży Valentiny" - słyszałam że jest naprawdę niezła ! "Lato nagich dziewcząt" miałam sobie kupić i jakoś mi z głowy wyleciało - także Agnieszko trafiłaś w 10tkę :) Romansiki też się przydadzą, na odstresowanie po pracy ;)
 Ale to nie koniec, bo w paczuszce oprócz całej masy herbatek, prześlicznych kolczyków :),  ręcznie robionych zakładek, znalazłam jeszcze mini albumik Nory Roberts !!!!!!!!! Wyobrażacie sobie?? Jak ty mnie dobrze Ago znasz, i sama, dla mnie go zrobiłaś - jesteś prze-kochana !!!!!!!
A to oto przyczyna tak pięknego zapachu dobywającego się z paczuszki :) Jesteś niesamowita !!!!

DZIĘKI !!!!!!!!!!!!!!

wtorek, 31 stycznia 2012

Z Pomorza na Dolny Śląsk :-)

Wczoraj zapukał do mnie listonosz i wydobył z torby dosyć sporą przesyłkę :-) Uwielbiam niespodzianki, dlatego z wielkim przejęciem zaczęłam dobierać się do koperty. I oto, co w niej odkryłam:
Prawda, że wspaniałości! Jestem niesamowicie szczęśliwa z przesyłki od justilli10Bardzo Ci dziękuję.  Jesteśmy trudną parą wymiankową, bo gustujemy w odmiennych książkach, ale uważam, że stanęłaś na wysokości zadania!! :-) Obydwie autorki są znane mi tylko z Waszych blogów, jeszcze żadnej książki ich nie czytałam , dlatego to będzie świetna okazja. Od jakiegoś czasu myślałam o przeczytaniu jakieś książki p. Roberts. A co do pani M. Kalicińskiej, to o ile do Rozlewiska jakoś mnie nie ciągnie, to właśnie chciałam jakoś dorwać "Zwyczajnego faceta", by poznać jej pióro. Skąd wiedziałaś?!?! To niesamowite:-) Jeszcze raz pięknie Ci dziękuję!

cnwphfOIGGRGGGGGGGGGGGFRFWEPKOOOOOOOOOG\'P;FJVSM;L,FSD;AKVGVKKGGKKKKKKKKKKKKKKKKKKKGMBN DXZ

A to podziękowania od Marysi. Wiersze, co coś co Mania uwielbia, czytam jej w różnych tonacjach głosu i świetnie zawsze się przy tym bawimy:-) A co najpiękniejsze zbioru wierszy pani Doroty Gellner nie miałyśmy. 

Justyna, normalnie mam ochotę Cię wyściskać!!!


Te dwie piękne zakładki to ręczna robota, podziwiajcie:-) Są śliczne, to przez moje zdjęcie nie widać ich całkowitego uroku! I jeszcze umilacze i kartka ze Stargardu, i zachęty filmowe, i słów kilka listowych! Pięknie, pięknie dziękujemy!


Pozdrawiam, patrycja (udebulduzur)