Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ederlezi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ederlezi. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 lutego 2013

Przyszła równo w Walentynki!

Wczoraj otrzymałam moją śliczną paczkę od Smerfetki. Przesłała mi wspaniałe książki, śliczne zakładki i moje ulubione (skąd wiedziałaś? ;) słodycze.


Żadnej z tych książek jeszcze nie czytałam, ale tytuły znam i chciałam się z nimi zapoznać (szczególnie z "Zanim nadejdzie ciemność", bo Susan Wiggs to świetna pisarka). Jak tylko uporam się z dotychczasowymi lekturami, zabieram się za te dwa smaczne kąski.

Smerfetko, bardzo serdecznie dziękuję Ci za fantastyczną przesyłkę, sprawiłaś mi nią ogromną rodochę :D

Czyżbym otrzymała swoją paczuszkę jako ostatnia? ;)

Właśnie mama wpadła do mojego pokoju, zlustrowała wzrokiem półki, po czym z okrzykiem "O masz coś nowego!" chwyciła za "Trzy oblicza pożądania" i poleciała do swojej sypialni. ;D

poniedziałek, 4 lutego 2013

Mam i ja :)

Do Walentynek zostało jeszcze kilka dni, a ja otrzymałam już swój pierwszy prezent z tej okazji. Sprawczynią całego zamieszania jest ezderlezi, której chciałabym bardzo podziękować za cudowną niespodziankę ;* Zapraszam do prześledzenia krótkiej fotorelacji:


Na początku była koperta, którą w strzępy porwała moja Rodzicielka i po chwili moim oczom ukazały się książki:


Żadnej z nich nie czytałam, więc cieszę się, że w ciągu najbliższych dni zostaną one przeze mnie przeczytane, bo kuszą :)


A tutaj już z czasoumilaczami, które zostały podzielone między członków mojej rodziny. Na kawunie i czekoladę do razu rzucił się mój Brat, który jest ich ogromnym smakoszem. Leży teraz z nimi w łóżku i ani myśli się nimi z nikim podzielić. Martuś - chciałabym Ci również podziękować za cudowną zakładkę, która naprawdę mi się podoba. Nie muszę chyba mówić, że zajęła honorowe miejsce w moim domu?

* * *

Paczuszka do mojej wymiankowej połówki wyruszy w najbliższy czwartek. Czekam już tylko na jedną książkę, a potem zostanie ona puszczona w świat :)